Autor Wątek: Co się najbardziej opłaca sprowadzać z Chin - złota recepta?  (Przeczytany 5105 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

fenoomen

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Reputacja: +0/-0
zastanawiam się od dłuższego czasu co najlepiej opłaca się sprowadzać z Chin, co polecacie co odradzacie?

witalis

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Reputacja: +3/-0
Odp: Co się najbardziej opłaca sprowadzać z Chin - złota recepta?
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 09, 2013, 05:07:18 pm »
wszystko zależy od tego jakie masz kanały dystrybucji w Polsce. Są tacy, którzy zbili majątek na imporcie towarów naprawdę nietypowych. A tak, ze standardowych, to na pewno odzież, agd, sprzęt techniczny, narzędzia, przybory kuchenne i inne tego typu rzeczy.

jacek kill

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 29
  • Reputacja: +3/-0
Odp: Co się najbardziej opłaca sprowadzać z Chin - złota recepta?
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 17, 2013, 08:27:30 pm »
Największą kasę robiło się w latach 90-tych, bo wtedy wielu ludzi bało się Chin. Teraz już każdy się tam pcha, a wielu było na targach, czy w fabrykach i te Chiny już nie są takie straszne.

Chcesz receptę? Mam na import receptę:
- musisz dostać dobrą cenę, czyli zamówić dużą ilość, żeby przebić konkurencję - zainwestuj na przykład w kontener tabletów, czy coś w tym stylu, jak masz setki tysięcy dolarów, czy miliony to na pewno przebijesz konkurencję, tylko mało kto mając takie pieniądze martwi się o handel i import, takie coś mogą zorganizować tylko duże firmy/korporacje i sieci handlowe,
- inna metoda - znaleźć coś nietypowego, czego nikt nie ma jeszcze, jakaś nowość,
_______________________
JacekKiller

witalis

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Reputacja: +3/-0
Odp: Co się najbardziej opłaca sprowadzać z Chin - złota recepta?
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 22, 2013, 10:38:43 pm »
ale prawda jest też taka, ż chiny produkują najwięcej... przejęły już jakieś 50% produkcji, która do drugiej wojny miała miejsce w Europie. Niedługo wyprowadzi się tam wszystko

Titor

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Reputacja: +0/-0
Odp: Co się najbardziej opłaca sprowadzać z Chin - złota recepta?
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 25, 2013, 01:28:09 pm »
Wydaje mi się, że elektronikę, czyli telefony komórkowe, tablety, komputery i tym podobne. Znajomy czerpie z tego ładny zysk, lecz on sprowadza jedynie te dwie pierwsze wymienione przeze mnie rzeczy. Nie znaczy to oczywiście, że sprowadzanie innego sprzętu tj sprzęty AGD czy telewizorów jest nieopłacalny.

Cjapa

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Reputacja: +0/-0
Odp: Co się najbardziej opłaca sprowadzać z Chin - złota recepta?
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 31, 2013, 05:09:57 pm »
Co do telefonów komórkowych radziłbym uważać. Niby 0% cła, aczkolwiek trzeba być pewnym, że sprowadzamy oryginalny sprzęt, gdyż marki tego pilnują i może być sporo kłopotów. Mimo to sprowadzanie ich jest opłacalne.

Thor

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Reputacja: +0/-0
Odp: Co się najbardziej opłaca sprowadzać z Chin - złota recepta?
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 02, 2013, 12:13:06 am »
Na telefony mimo 0% cła radzę uważać, lecz reszta elektroniki jak najbardziej. Niestety jest ogromna konkurencja, lecz nadal jest to bardzo opłacalne. Najlepiej tablety oraz komputery czy sprzęt AGD.

bartekchiny

  • Global Moderator
  • Jr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 62
  • Reputacja: +6/-0
    • Największa galeria zdjęć z Chin
Odp: Co się najbardziej opłaca sprowadzać z Chin - złota recepta?
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 31, 2014, 06:14:18 pm »
Jest wielu importerów-marzycieli. Kupi sobie tanio telefony Samsunga, tablety, zegarki, karty SD, pamięci na USB, oczywiście wszystko w małych ilościach, na próbę, czy przejdzie, a później już z górki. Zwykle kończy się to tak, że trafia na dostawcę, który okłamuje go, że sprzeda mu dużo taniej i oczywiście małe ilości. Później oczekuje zapłaty z góry na konto PayPal albo WesternUnion czy prywatne konto w banku chińskim. Później niby wysyła towar, ale przeprasza, bo dochodzi podatek. Później napisze, że przesyłka utknęła w Hong Kongu, bo tam cło jest do zapłaty i trzeba mu dosłać trochę kasy. Minie kolejny tydzień, miesiąc, rok, nie będzie ani towaru ani pieniędzy. Druga opcja jest taka, że wysyłają podróbki i celnicy oczywiście się tym już zajmą jak należy w Polsce. Dla mnie taki import jest trochę śmieszny, tacy ciułacze, kupić 10 sztuk, sprzedać i zamówić za tydzień 12 sztuk... Jakieś kombinacje i sprowadzanie towaru na osoby prywatne, że niby prezenty, żeby cła nie było, ani podatku, albo lecą do Chin i skupują ten towar, później wysyłają pocztą czy zabierają część do bagażu. Ile zachodu, żeby parę groszy zarobić albo nawet stracić. Ludzie w Polsce nie rozumieją, że import z Chin oznacza, że trzeba się na tym znać lub zlecić pomoc odpowiedniej firmie. Owszem można zaczynać od mniejszych ilości, ale przecież jakaś sprzedaż na sztuki to pomyłka. 
_______________________
Bartek

www.fotochiny.com